Moje dziecko marzy o zwierzątku

4.95/5 (61)

Dziecko marzy o zwierzątku

dziecko marzy o zwierzątkuTwoje dziecko marzy o zwierzątku – o czym musisz pamiętać…

Prawie każdy rodzic prędzej czy później musi stawić czoła natrętnej prośbie malucha o pieska lub kotka. Zwłaszcza widok szczeniaka czy kociaka budzi takie pragnienie u dziecka i od tej chwili przy każdej okazji rodzic słyszy: „ja chcę…”
Pragnienie bliskiego kontaktu ze zwierzęciem jest zupełnie naturalne i godne poparcia. Dziecko intuicyjnie pragnie mieć blisko siebie coś miłego, miękkiego, ciepłego i puszystego… Co można dotknąć, pogłaskać, przytulić, z czym można się pobawić, poszaleć, biegać czy prowadzić na smyczy. Jest też prawdą, że dziecko, które wychowuje się z psem, kotem czy innym zwierzęciem uczy się wrażliwości, odpowiedzialności i jest po prostu szczęśliwsze. Zanim jednak ulegniemy prośbie dziecka i w naszym domu pojawi się nowy, zwierzęcy członek rodziny warto spokojnie się zastanowić czy jesteśmy na to gotowi.

Zwierzę nie może być chwilową zachcianką

Jeżeli nasze kilkuletnie dziecko bardzo chce mieć zwierzątko musimy sobie zdawać sprawę z kilku rzeczy. Taka prośba może być bardzo podobna do domagania się nowej zabawki czy przyjemności i takie mogą być jej dalsze losy. Po pierwszym zachwycie i zainteresowaniu zwierzątko może przestać być już dla dziecka atrakcyjne. Jeżeli to dziecko jest inicjatorem pomysłu „weźmy pieska lub kotka” warto trochę poczekać i nie reagować na prośby malucha od razu. Trzeba pamiętać, że często takie pragnienie bierze się dziecka stąd, że np. zwierzę jest w domu u najlepszego kolegi i ono też nie chce być gorsze. Dopiero, gdy co jakiś czas prośby są systematycznie ponawiane możemy założyć, że nasze dziecko to rzeczywiście marzy o zwierzaku.

Zwierzę nie może być substytutem…

Nie jest dobrym powodem do wzięcia zwierzęcia chęć zajęcia dziecka z nadzieją, że będzie dla nas mniej absorbująceNie może być też wypełnieniem mu jakiejś luki emocjonalnej np. braku rodzeństwa czy jednego z rodziców, którzy właśnie się rozstali. Bardzo szybko może się okazać, że zwierzę nie jest w stanie spełnić oczekiwanej roli i zarówno dziecko jak i rodzice są bardzo rozczarowani.
Także nie sprawdza się „umówienie się” z kilkuletnim dzieckiem, że ponieważ chce mieć zwierzątko będzie za niego odpowiedzialne. Takie zobowiązanie przekracza jego możliwości i powinno być dla rodziców oczywiste, że nie jest w stanie dotrzymać warunków takiej „umowy”.

Zrób bilans

Biorąc psa czy kota dla dziecka musimy mieć pełną świadomość, że tak naprawdę to będzie nasze zwierze i że to my, dorośli musimy tego chcieć, mieć ku temu warunki i możliwości. Ważne jest to, abyśmy pragnęli zwierzaka nie mniej niż nasze dziecko. Przed podjęciem decyzji warto więc rozważyć następujące kwestie:

  1. Trzeba założyć, że zwierzę bierzemy przede wszystkim dla siebie. Może się tak zdarzyć, że dziecko będzie nim zainteresowane krótko, a zwierzę zostanie w naszym domu kolejnych kilka lub kilkanaście lat.
  2. Posiadanie zwierzęcia to dodatkowy, poważny obowiązek… Związany z codzienną opieką, dbaniem o niego w zdrowiu i podczas choroby, zaspakajaniem właściwych dla gatunku potrzeb, koniecznością zapewnienia opieki, gdy wyjeżdżamy.
  3. Brak czasu…

    Warto zrobić bilans czasowy naszego dnia i tygodnia i zastanowić się czy biorąc pod uwagę nasze zaangażowanie w pracy zawodowej. Także to, że mamy małe dziecko/dzieci znajdzie się w nim czas np. na wystarczająca długie i atrakcyjne spacery z psem czy zabawy z kotem.

  4. Utrzymanie zwierzęcia kosztuje…

    Jest to koszt karmy, koniecznej opieki weterynaryjnej, odpowiednich dla gatunku akcesoriów (miska, obroża, smycz, kaganiec, posłanie, transporter, kuweta, żwirek, zabawki itp.). Mogą do tego dojść dodatkowe wydatki np. na szkolenie, opiekę podczas naszej nieobecności, poradę zoopsychologa w przypadku kłopotów z zachowaniem pupila.

  5. Czy jesteśmy gotowi dozorować i ewentualnie modyfikować kontakty dziecka z psem czy kotem? Zwierzęta mogą być zagrożeniem dla niemowlaka. Natomiast dziecko starsze może być niedelikatne, hałaśliwe i nieobliczalne w swoich pomysłach. W zasadzie wszelkie kontakty dziecko-zwierzę powinny się odbywać pod nadzorem dorosłych.
  6. Alergia na psa czy kota…

    Czy jesteśmy pewni, że my lub nasze dziecko nie ma alergii na psa czy kota?

  7. Czy akceptujemy fakt, że zwierzę może niszczyć przedmioty w naszym mieszkaniu, brudzić, hałasować, nie zawsze ładnie pachnieć czy być bardzo absorbujące na co dzień?
  8. Czy w naszym mieszkaniu jest wystarczająca przestrzeń, aby nasz nowy domownik miał w nim miejsce dla siebie? Czy jesteśmy gotowi na pewne modyfikacje w urządzeniu domu uwzględniające potrzeby zwierzaka?
  9. Czy wszyscy dorośli domownicy akceptują pomysł wzięcia zwierzęcia?
  10. Czego spodziewamy się po zwierzęciu i czy jesteśmy w stanie zaakceptować to, że może on nie spełnić tych oczekiwań?

Dobrze to przemyśl

Zakładamy, że powyższy bilans wypadnie na korzyść posiadania zwierzęcia. Zanim podejmiemy decyzję dobrze jest wziąć pod uwagę wiek i charakter naszego dziecka, aby odpowiednio dobrać zwierzę. Jeżeli dziecko jest bardzo żywiołowym przedszkolakiem w naszym domu nie będzie się zbyt dobrze czuł typowy kot. Chyba, że zdecydujemy się na rasę polecaną do kontaktu z dziećmi (persy, ragdolle, koty birmańskie). Także małe, delikatnie zbudowane pieski mogą czuć się zagrożone ruchliwością malucha i reagować gwałtownie.

„Pies rodzinny”

Nawet jeżeli my marzymy o psie obronnym , a to dziecko prosi nas o zwierzę najlepiej wybrać psa rasy „rodzinnej”. Jednak pies rodzinny to nie to samo co samochód rodzinny i nikt nie jest w stanie przewidzieć jaki charakter będzie miał konkretny osobnik. Pies taki na ogół toleruje małe dzieci i ich specyficzny sposób bycia. Jeżeli jest to nasze pierwsze zwierzę lub pierwsze zwierzę danej rasy warto, zanim znajdzie się w naszym domu dowiedzieć się jak najwięcej o jego zachowaniu i potrzebach. W takiej sytuacji dobrym pomysłem będzie adopcja psa.
Czytając to wszystko co zostało napisane powyżej można odnieść wrażenie, że nie polecam brania zwierzęcia do domu, w którym jest dziecko lub, że w ogóle chce zniechęcić czytelnika do posiadania zwierząt.
Tymczasem tak wcale nie jest. Uważam, że naprawdę piękną i pożyteczną rzeczą jest, gdy nasze dzieci wychowują się ze zwierzętami, a my dzielimy z nim nasze życie.

Zwierzę to nie zabawka

To, że Twoje dziecko marzy o zwierzątku nie może być jedynym faktem branym pod uwagę. Zwierzę nigdy nie może być traktowane jak rzecz czy jak zabawka. Powinno trafić tylko do takiego domu, gdzie dorośli naprawdę kochają zwierzęta i są gotowi z radością ponieść za nie pełną odpowiedzialność. Osoby, które lubią codzienny kontakt ze zwierzęciem, cieszą się ze wspólnego obcowania, z radością spełniają jego potrzeby także z wyrozumiałością znoszą ewentualne kłopoty jakie może sprawić. Dopiero obserwując taka postawę rodziców dziecko, nawet jeszcze małe, uczy się od nich tolerancji. Także odpowiedzialności, wrażliwości i konsekwencji i tylko w takim układzie zwierzę spełnia role wychowawczą.
Jeżeli czujesz, że jesteś takim właśnie rodzicem gorąco namawiam, aby spełnić prośbę Twojego dziecka i wziąć do domu wymarzonego zwierzaka. Jeśli zwierzę będzie szczęśliwe to i my będziemy szczęśliwi z faktu jego posiadania.

W sytuacji, gdy nie będziemy sobie radzili z wychowaniem zwierzaka właściwym rozwiązaniem może okazać się dobry zoopsycholog lub równie dobry behawiorysta.

 

„Moje dziecko marzy o zwierzątku” Antonina Kondrasiuk
zoopsycholog, behawiorysta koci
www.zoopsycholog.com

Moje 4 łapy – blog o zwierzętach

 

Nie wiesz jaką karmę wybrać dla swojego psa? Artykuły Jaką karmę wybrać?Karma sucha czy mokra? pomogą Ci dokonać najlepszego wyboru. Pomocny też będzie Ranking karm dla psów.

Chcesz adoptować psa i szukasz zwierzaka, który skradnie Twoje serce koniecznie zobacz nasze ogłoszenia adopcyjne.

Masz kota lub psa i szukasz dla niego nowego domu… skorzystaj z naszej strony znajdź dom zwierzakowi.

Prosimy o ocenę

5 thoughts on “Moje dziecko marzy o zwierzątku

  1. Zabawa czasami kończy pupila Właściciel lize zawsze to co skacze ,, a zapomina o psie , czasami ma zachowanie czy ciężki jak pies ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

21 + = 29

Tagi: